jak dla mnie to tragedia,tak popsuc auto :diabelski_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :diabelski_usmiech
Głośne opony czy może łożyska?
Zwiń
X
-
Głośne opony czy może łożyska?
Tak właśnie się stało, wsiadam do auta i uszom nie wierzę. Czterokrotnie wzrósł poziom hałasu wydobywającego się z kół. Dzisiaj na trasie warszawa-lublin musiałem muzyką sie ratować. Jestem trochę zdzwiony, bo jeszcze pare dni temu opony mi tak głośno nie pracowały - wręcz normalnie się zachowywały.
6k km temu zapodalem nówki pirelli WinterSporty na okres zimy. Czy jest możliwe aby z dnia na dzień ich właściwości się zmieniły i nagle zaczeły huczeć? Normalnie jeździć nie mogę.
Czy moglo byc tak, ze padlo jakies lozysko w kolach i to jest efekt? Poradzcie prosze, jak zdiagnozowac halas - czy to opony czy moze lozyska?Powered by Aligator
-
-
Odnośnie tego typu hałasów i ich przyczyn było już u nas na forum całkiem sporo tematów.
Wklejam kilka napotkanych przypadkiem po użyciu opcji "szukaj"... :szeroki_usmiech
Może Ci pomogą
aczkolwiek...
NajtFukinPatrol North-West
Techno-destroyed by dobrygrzeswawa
WhitePride :smokedevil
6,92 s do setki by DGW
Komentarz
-
-
Też mam Winter sport-y i umnie hałas i nawet wibracje pojawiają się tylko w zakrętach , co wskazywałoby na padnięte łożyska . Ale nie chce mi się wierzyć , by na raz padły mi obydwa łożyska (i to po 30 tyś ) . Przy jeżdzie na wprost jest wszystko ok .
Przyglądałem się oponom i zauważyłem , że zużywają sie równomiernie , ale na przednich , na całej powierzchni , tworzą się malutkie ząbki i to one mogą być odpowiedzialne , za niezbyt przyjemne odczucia podczas jazdy w zakrętach .
Na razie nie panikuję , bo miałem już doczynienia z walniętymi łożyskami , poczekam aż zrobi się cieplej , by założyć letnie opony i wtedy sprawa się wyjaśni .
Spróbuj zamienić opony przód na tył , albo załóż na przód letnie kapcie , i zrób parę OS-ów
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez JansPanowie drogi zrobiły sie bardziej suche, temp. troszeczke poszła w góre to i oponki zimowe będą głośniesze.Jakie by one nie były to z zimówkami tak sie dzieje.
DODANO:
... Co by nie zostawić wątku gołego to powiem, że dziś byłem w warsztacie i diagnoza była jednoznaczna - łożysko. Po 1,5h dłubaniny i oskubaniu mnie z 350zł w aucie nastała cudna cisza jak za dawnych dobrych czasów.Powered by Aligator
Komentarz
-
Komentarz